Seksualność

SAR: dwudniowa randka z Pozytywną Seksualnością

Autorstwa z dnia 17 czerwca 2017

Jeśli Pozytywna Seksualność jest dla Ciebie ważna, koniecznie weź udział w treningu SAR!

Po raz kolejny miałam przyjemność wziąć udział w amerykańskim treningu SAR (Sexual Attitude Reassessment and Restructuring) prowadzonym przez dr Patti Britton w Instytucie Pozytywnej Seksualności. To moje piąte spotkanie z tym treningiem: choć wzięłam w nim udział „dopiero” drugi raz, to czterokrotnie miałam zaszczyt być guest-speakerką (czyli kimś w rodzaju Żywej Książki) i opowiadać o swojej seksualności. Niestety tym razem nie było doktora Roberta Dunlapa, który rozchorował się bardzo ciężko i ślę mu nieustające Ciepłe Myśli i Uroki Zdrowotne! Szczęśliwie team dr Patti & dziewczyny z IPS-u jest na tyle silny, że prawie nie dało się odczuć jego braku. Może tylko w pewnej aktywności, która zawsze kojarzyła mi się z nim i dr Patti jako parą…

SAR nie był już dla mnie tak niesamowitym przeżyciem jak za pierwszym razem, ale bynajmniej nie dlatego, że coś się pogorszyło. To ja się rozwinęłam i wzmocniłam. Kiedy poszłam tam po raz pierwszy w 2013 roku, byłam płochliwą studentką psychoseksuologii z polskiej uczelni. Przyzwyczaiłam się do tego, że pomiędzy moimi zainteresowaniami seksuologicznymi a mainstreamem jest przepaść. Bo na mojej uczelni nie było słowa o BDSM czy Tantrze, zamiast poliamorii była tylko „zdrada”, o homoseksualności dowiedziałam się tyle, że to nie zaburzenie, specjalista otwierający zajęcia z seksuologii postulował „naprawianie” osób LGBTQI w łonie matki, a zamiast par i innych związków istniały wyłącznie „małżeństwa”. Tak, miałam „terapię małżeństw” jako przedmiot. Brr.

I nagle… SAR z Patti i Robertem. Po raz pierwszy w życiu poczułam się jak w domu. Oto, wraz z innymi uczestnikami treningu, zgłębiałam różnorodność ludzkich preferencji seksualnych!

SAR jest jedynym treningiem obligatoryjnym dla wszystkich osób chcących pracować z ludzką seksualnością w Stanach.  I wcale się nie dziwię. To niesamowity trening intrapersonalny pozwalający skonfrontować się z własnymi uprzedzeniami, stereotypami, lękami, pragnieniami… Mnie zawrócił w głowie. Nagle nie byłam już freakiem, kwestionującym informacje płynące z ust nauczycieli, tylko kimś, kto myśli i czuje dokładnie tak samo jak oni! To było trochę jak doznanie akceptacji, ale znacznie intensywniejsze, bo nie chodziło o mnie samą, tylko o kierowanie się tymi samymi wartościami. Podładowało mnie to na wiele miesięcy i wyznaczyło cel zawodowy: zostanę sex coachem, takim jak dr Patti i dr Robert!

Cztery lata później SAR nie robi na mnie tak kolosalnego wrażenia, bo… poprzednie spotkania z dr Patti i dr. Robertem ukierunkowały mój rozwój. Mimo że na świecie robi się coraz straszniej i coraz bardziej antyseksualnie, teraz na co dzień otaczam się ludźmi, dla których pozytywna seksualność jest równie ważna, jak dla mnie. Wspieramy się nawzajem na żywo i poprzez media społecznościowe, inspirujemy, zawieramy przyjaźnie. Tak jak mówiła dr Patti dwa dni temu, należymy do międzynarodowego plemienia – a razem nie jest już tak samotnie i ciężko.

Podczas ostatniego SAR-u nawiązałam trochę nowych znajomości, podzieliłam się nie raz i nie dwa wiedzą i doświadczeniem, zdobyłam kilka ciekawych inspiracji i poznałam frazę „authenticity junkie”. Przyznacie, że idealnie oddaje moją ogromnie silną potrzebę otaczania się na co dzień ludźmi, którzy są autentyczni i mówią od serca, o emocjach – także tych trudnych. To się wydaje bardzo nieaktualne we współczesnym świecie, ale na szczęście wciąż jest osiągalne.

Następny SAR – pewnie za rok, kiedy być może będę już studentką Sex Coach U, a tymczasem pozostaje mi dokarmiać się spotkaniami w Instytucie… Jeśli serce zabiło Ci mocniej podczas czytania tego wpisu, to koniecznie musimy się tam spotkać!

TAGI
PODOBNE WPISY
NOEMI
Warszawa

Cześć, mam 31 lat i jestem ambitną dziewczyną, którą los doświadczył wredną, przewlekłą chorobą: dwubiegunówką. Mimo problemów ze zdrowiem nie poddaję się i dążę do osiągnięcia swojego celu, jakim jest pomaganie ludziom jako life, love & sex coach. Prowadzę dwa blogi: profesjonalny (noemi.help) i osobisty (noemi.life). Tu piszę o ogarnianiu swojego życia i realizowaniu własnych celów. Bloguję o rozwoju, zdrowym stylu życia i pozytywnym podejściu do seksualności. Znajdziesz tu sporo inspiracji, a ja chętnie poznam Cię bliżej! Rozgość się i porozmawiajmy w komentarzach oraz na fanpage'u.

Bezpłatny kurs rozwoju osobistego
Archiwa