Praca i kariera Rozwój osobisty

Jak zabrać się za pisanie CV?

Autorstwa z dnia 7 lipca 2015
W Internecie jest pełno porad jak napisać CV i jakich błędów unikać. Łatwo znaleźć też szablony CV, które bardzo ułatwiają szybkie stworzenie potrzebnego dokumentu. Jednak wielu ludzi, zabierając się za pisanie CV, odkrywa, że ma pustkę w głowie. Wybierają szablon, uzupełniają dane osobowe, a potem siedzą i myślą…

Bo zabrali się za to od całkowicie złej strony.

Pisanie CV to nie jest uzupełnianie szablonu. Pisanie CV zaczyna się dużo, dużo wcześniej, kiedy gromadzisz wiedzę o sobie. Szablon CV jest po to, by tę wiedzę można było łatwo uporządkować i spisać pod kątem konkretnego stanowiska.

Oznacza to, że trzeba znać siebie. Wiedzieć, co się sobą reprezentuje, co chce robić w życiu (i do czego się nie nadaje) oraz dlaczego odpowiada się na to właśnie ogłoszenie.

„Czyli od czego mam zacząć?”

Aby napisać serię dobrych CV, potrzebny jest punkt wyjścia – szczere, obszerne odpowiedzi na kilka pozornie prostych pytań:

  • Co robiłeś do tej pory w życiu (pomijając naukę)?
  • Robienie czego w życiu sprawiało Ci przyjemność?
  • Co ludzie u Ciebie zwykle chwalą?
  • Z czego Ty sam u siebie jesteś całkiem zadowolony?
  • Co lubisz robić, kiedy masz pełną swobodę wyboru zajęć i tematów?

Innymi słowy, pisanie CV rozpoczynasz od poznania swoich mocnych stron, osiągnięć, doświadczenia, zainteresowań itd.

Warto spisać wszystko, co możesz na swój temat powiedzieć. Dosłownie wszystko, łącznie z przynależeniem do kółka aktorskiego w gimnazjum, zrobieniem strony WWW dla swojej cioci i spędzaniem długich godzin na oglądaniu anime. Ma się tam znaleźć każda, nawet najdurniejsza rzecz. Potem je wyselekcjonujesz – na razie po prostu spisuj.

Dobrze jest na tym etapie poprosić o pomoc dobrych znajomych. Podpytać, czy w czasach licealnych rzucił im się w oczy jakiś Twój talent, czy mogliby wskazać jako kogo Cię zapamiętali oraz w jakich rolach absolutnie Cię nie widzą.

Pamiętaj, żeby nie ograniczać się do doświadczeń stricte zawodowych!

Wielu młodych ludzi ma problem z utworzeniem CV głównie z tego powodu, że wydaje im się, że nic w życiu nie robili poza chodzeniem do szkoły, zdaniem matury i pójściem na studia. Ci, którzy już mają jakieś doświadczenia zawodowe, często trzymają się tylko ich, zapominając o wszystkim, co robili za darmo, dla przyjemności lub kiedy pracowali na czarno.

To bardzo poważny błąd, przez który można wiele stracić.

Przykładowo ja wielokrotnie wpisywałam sobie do CV kilkuletnie moderowanie forum internetowego. Poświeciłam temu w liceum mnóstwo czasu, zyskując w zamian wiele doświadczeń i umiejętności – od obycia w środowisku internetowym, poprzez pracę z tekstem, aż po rozwój umiejętności przywódczych.

Mogłoby się wydawać, że zajmowanie się fanfictami do Harry’ego Pottera jest niepoważne i powinnam to przemilczeć, a jednak wielu rekruterów chętnie pyta właśnie o tę pozycję w CV. Wielokrotnie okazywało się, że jest to mój atut, a raz wygrałam dzięki forum etat.

W czym ssiesz?

Dobrze jest też znać swoje słabe strony i wiedzieć, do jakiej pracy się nie nadaje. Jeżeli wiesz, że nie sprawdzasz się w jakichś sytuacjach albo nie umiesz i nienawidzisz czegoś robić – przyznaj to przed sobą (a jeśli trzeba to także w rozmowie z rekruterem).

Otwarte przyznanie, do czego się nie nadajesz oszczędzi Ci wielu stresów i jeszcze więcej czasu. Po co masz się wczytywać w ogłoszenia, które ewidentnie nie są dla Ciebie? Jeżeli nawet jakimś cudem dostaniesz tę pracę, to przecież się zamęczysz albo Cię wywalą!

Mam obszerną listę „nigdy w życiu, za żadne pieniądze” i Tobie też polecam taką utworzyć. Umieść tam wszystko, do czego się kompletnie nie nadajesz i czego wykonywanie byłoby dla Ciebie niezwykle stresujące. Dopóki jedyną alternatywą nie okaże się śmierć głodowa lub bezdomność – nawet nie myśl nad tymi zawodami.

No dobrze, chyba mam już wszystko… Co dalej?

Jeśli solidnie się do tego przyłożysz, powstanie obszerna lista aktywności, umiejętności i cech charakteru – tych, które masz i tych, których Ci zdecydowanie brakuje.

Kiedy już znasz siebie na wskroś i otaczają Cię miliony notatek, przejrzyj wszystkie swoje zapiski i zobacz, czyj obraz się z nich wyłania. Jakie stanowiska Ci pasują? Czego należy unikać? Czym koniecznie musisz się pochwalić?

Uporządkuj swoje notatki i zachowaj, a najlepiej uzupełniaj je na bieżąco.

A co z moim pustym szablonem CV? Wrócimy do niego jeszcze?

Tak, nie zapomniałam o nim. Właśnie do niego zmierzamy.

Przeczytaj uważnie ogłoszenie, które Cię zainteresowało lub przemyśl, czego wymaga interesujące Cię stanowisko.

Przyszykuj swoją listę. Wybierz pozycje, które odpowiadają danemu stanowisku (do CV wysyłanego w odpowiedzi na ogłoszenie X). Zaznacz je. Te dane umieść w CV. Postaraj się, by całość prezentowała się spójnie i logicznie oraz stanowiła atrakcyjną ofertę.

Jeśli trzeba, swobodnie modyfikuj szablon. Ja czasami dodaję pozycje takie jak „Wolontariat” albo „Wystąpienia publiczne” lub zamieniam „Doświadczenie zawodowe” na „Doświadczenie”. Z tego powodu nie cierpię i nie polecam kreatorów CV – są strasznie ograniczające i wielu informacji często nie sposób w nich zamieścić lub odpowiednio wyeksponować.

Kiedy będziesz mieć gotową „ściągę” i trochę doświadczenia, napisanie nowego CV zajmie Ci około dwudziestu minut. No, może czasem troszeczkę więcej. Ale już nigdy nie skończysz z pustą kartką z danymi osobowymi na samej górze!

TAGI
PODOBNE WPISY
NOEMI
Warszawa

Cześć, mam 31 lat i kończę psychologię. Wkrótce będę pomagać ludziom jako life, love & sex coach. Na Noemi.Life piszę o ogarnianiu swojego życia i realizowaniu własnych celów - znajdziesz tu sporo inspiracji. Bloguję o rozwoju, zdrowym stylu życia i pozytywnym podejściu do seksualności. Chętnie poznam fajnych ludzi - takich jak Ty. Rozgość się i porozmawiajmy w komentarzach oraz na fanpage'u.

Bezpłatny kurs rozwoju osobistego
Archiwa